Czeeeść! :-)
Przepraszam, że odpisuję dopiero teraz, ale mam ful roboty. Niestety nie samym graniem człowiek żyje - wypadałoby jeszcze klasę zdać etc. ...
Piszesz, że chce Ci się śmiać czytając moją ostatnią wiadomość

Ja nie wiem

Przeczytałam ją sobie, niewiele śmiesznego w niej widzę, ale cieszę się, że (nieświadomie) udaje mi się Ciebie czasem rozbawić xD
Cholera, zorientowałaś się, że oszukiwałam w tej (skądinąd idiotycznej) zabawie! xD Myślałam, że zostanie to niezauważone, a przynajmniej ujdzie mi płazem xD Przepraaaszam
W ogóle od pewnego czasu mam strasznego 'smaka' na dwa utwory z "BOTDF", mianowicie "Is It Scary" oraz "Morphine". No po prostu zasłuchuję się w te cuda, z czego "Morphine" jest dla mnie utworem absolutnie genialnym. Idealne połączenie muzyki do słów (które zresztą są do bólu szczere; bez owijania w bawełnę, prosto z mostu; Michael mnie zaskoczył [in plus, oczywiście]), ukazane zostały wszystkie nastroje, emocje, każda barwa... No IDEAŁ! Od ok. tygodnia "Morphine" stała się jedną z moich ukochanych piosenek Mike'a. Ale mnie 'wzięło'! :-)
Czy posiadasz może nagrania michaelowych piosenek w wykonaniu London Symphony Orchestra?
Swoją drogą - masz "najnowsze" single Mike'a, tj. "WBSS" i "THIM"?
A co tak ogólnie u Ciebie? Jak życie, edukacja i cała reszta? ;-)
P.S.
Na skrzypcach gram od... uch, chyba będzie już 10-11 lat ;-)
PP.S.
Jasne, że słyszałam o biciu rekordu gitarowego we Wrocławiu! Akurat jechałam wtedy (prawie cały dzień

do Gdańska, włączoną miałam "Trójkę" więc byłam na bieżąco, bo mówili o tym przez cały dzień i dokładnie relacjonowali przygotowania :-) I Ty tam byłaś? Super! :-) Umiesz dobrze grać na gitarze?
PPP.S.
I żebyś nie myślała, że na tej Słowacji się - za przeproszeniem - opieprzałam, to proszę:
http://www.talentsforeurope.sk/images/pondelok2008/index_13.htm
Interesuje Cię 5 rząd od trzeciego zdjęcia, aż do drugiego rzędu od dołu ;-) Fajne miny strzelam xD
PPPP.S.
Twój podpis do ostatniego zdjęcia, które raczyłaś mi "zostawić", był po prostu zabójczy
PPPOP.S.
No na koniec fotka ode mnie ;-) Lubię Michaela w takich zwykłych koszulach xD